Reklama
  • Czwartek, 29 października 2015 (13:06)

    Kuba. Dlaczego warto tam pojechać?

Cudowne plaże, palmy i błękit morza. Burzliwa historia wyspy i urok postkolonialnej architektury. To tylko kilka powodów, dla których warto odwiedzić Kubę.

Reklama

Największa wyspa Morza Karaibskiego oferuje przybyszom nie tylko rajskie plaże, tętniące salsą kawiarnie i znakomite cygara. To kraj pełen różnorodności, wspaniałych zabytków i krajobrazów, ale też starych samochodów i absurdów rewolucji.

Hawana – miasto kontrastów

Stolica Kuby to prawdziwe muzeum pod gołym niebem. Turysta znajdzie tu niesamowity przekrój architektury różnych stylów i epok. Budynki z czasów kolonizacji (XVI w.) sąsiadują z barokowymi, neogotyckimi, a także XX-wiecznym modernizmem i art deco.

Ale atmosfera Hawany nie przypomina chłodnych muzealnych wnętrz. Miasto tętni życiem, kolorami, muzyką, barwny tłum przelewa się przez ulice przez całą dobę.

Warto przede wszystkim zapuścić się w zaułki Starego Miasta, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Skupia się ono wokół czterech placów otoczonych labiryntem wąskich uliczek. Najstarszym placem w mieście jest Plaza des Arms (XVI w.). To na nim znajduje się najwięcej eleganckich kawiarni i restauracji serwujących m.in słynne kubańskie Mojito. Mieści się też tam Castillo de la Real Fuerza, najstarsza kolonialna forteca w Nowym Świecie.

Trzeba też koniecznie zawitać na Plac Katedralny, z górującą nad miastem katedrą z przepiękną barokową fasadą. Zainteresowani burzliwą historią Kuby powinni udać się na Plac Rewolucji, gdzie są budynki z wizerunkami Fidela Castro i Che Guevary oraz pomnik ku czci Jose Martiego (uznanego za ojca ruchu niepodległościowego). Na tym placu Castro wygłaszał swoje wielogodzinne przemówienia. Do najbardziej urokliwych miejsc w Hawanie należy też bulwar Paseo, wzorowany na madryckim Prado.

Natomiast główną atrakcją nowej części miasta jest promenada Malecón, która malowniczo biegnie wzdłuż brzegu morskiego, łącząc obie części miasta. Wędrując nią, można podziwiać okazałe rezydencje najzamożniejszych hawańskich rodów.

Wszędzie napotykamy stare amerykańskie samochody z lat 50., które ciągle są jeszcze na chodzie.

Z wizytą w Edenie

Jak inaczej nazwać te kilometry plaż z piaskiem białym jak mąka, udekorowane pióropuszami palm. Najbardziej znana jest ta w Varadero na półwyspie Hicacos, jej długość wynosi 20 km, a szerokość 100 m.

Kurort oferuje wszystko, o czym marzy turysta: lazurowe morze, restauracje, centrum nurkowania i wodne sporty. W miasteczku znajduje się wiele atrakcji dla rodzin z dziećmi. Najmłodsi mogą popływać z delfinami w Delfinario, odwiedzić podwodny park, odbyć wycieczkę statkiem ze szklanym dnem i zobaczyć zatopioną fregatę.

Na półwyspie zasmakujemy także doskonałej kuchni hiszpańskiej i kubańskiej. Kolejny kurort, który warto odwiedzić, to Playa Santa Lucia ze wspaniałą rafą koralową niedaleko brzegu.

Niesamowite krajobrazy

Można je znaleźć na zachodzie wyspy, w Dolinie Vinales. Woda przez tysiące lat wyrzeźbiła tu wapienne wzniesienia zwane mogotami. Teraz otoczone są tropikalną roślinnością i uprawami tytoniu. Są w nich jaskinie z fantastycznymi formami skalnymi. Najciekawszą z nich, Cueva del Indio, zwiedza się na piechotę i motorówkami. Na terenie doliny są szlaki piesze i konne oraz liczne punkty widokowe.

To piękne miejsce szpeci gigantyczne malowidło naskalne Mural de la Prehistoria, zamówione przez Fidela Castro i ilustrujące ewolucję człowieka. Miłośnikom dzikich zwierząt spodoba się na półwyspie Zapata, gdzie mieści się farma i pokazowy park krokodyli. Dodatkową atrakcją jest możliwość zamieszkania w wiosce na wodzie, na terenie skansenu poświęconego Indianom Taino.

Klejnot wyspy

Trynidad to miasto jak skansen. Przez 200 lat był bazą handlarzy szmuglujących m.in. niewolników z Jamajki.

Miasto rozkwitło w XIX w. dzięki plantacjom trzciny cukrowej. Istnieje do dziś w niemal niezmienionym kształcie. Urzeka różowymi, błękitnymi i zielonymi fasadami kolonialnych domów oraz wąskimi, brukowanymi uliczkami, po których jeżdżą wozy zaprzężone w muły i osły. Nie ma tu ruchu motorowego.

W pobliżu katedry Iglesia de la Santisina Trinidad, po zmierzchu rozpoczyna się Casa de la Musica. Miejscowe zespoły grają kubańską muzykę, a mieszkańcy wciągają turystów do wspólnej zabawy. Po drodze do Trynidadu można zobaczyć w Santa Clara mauzoleum z prochami Che Guevary.

To olbrzymi monument przedstawiający rewolucjonistę z karabinem. Jest tu także muzeum z pamiątkami po bohaterze Kuby.

Praktyczne rady dla turystów

Dojazd

Wycieczki na Kubę oferują liczne biura podróży. Ich cena w zależności od czasu pobytu i standardu hoteli waha się od 5 do 8,5 tysiąca złotych. Udając się na Kubę, trzeba kupić tzw. kartę turysty, którą załatwi biuro turystyczne.

Waluta i ceny

Na Kubie turyści posługują się tzw. peso turystycznym, wymienialnym (wartość 1 peso – 3,78 zł). Na Kubie nie ma bankomatów, euro można wymienić na lotnisku lub w swoim hotelu.

Marta Żarska

Więcej na temat:Kuba | Tam | plac | che | Santa

Zobacz również

  • Pobyt w Parku Narodowym Etosza w Namibii jest niczym oglądanie filmu przyrodniczego na żywo. Tu nigdy nie wiesz, co zdarzy się za chwilę, bo reżyserem jest wyłącznie natura. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.